sprawa dziadka

Dyskusja.

Moderator: coolaj

sprawa dziadka

Postprzez Damian Wowczak » Wto Gru 29, 2009 10:48 am

Nazywam się Damian Wowczak.
Mam 19 lat i jestem wnukiem Władysława Wowczak, niegdyś jednego z najbogatszych ludzi w woj. zamojskim.
Mój dziadek prawie do samej śmierci w 1996r. prowadził prywatną firmę budowlaną,
przez lata był szefem rzemiosła w Tomaszowie Lubelskim i zasiadał w Zarządzie Glownym CRR.
Po swojej smierci pozostawil majatek wart wg. ostroznych szacunkow ok. 10 mln. PLN.
Skadaly sie nan dzialka budowlana w centrum Tomaszowa ok. 1 ha powierzchni
wraz z budynkami mieszkalnymi i zabudowaniami firmy, majatek ruchomy firmy,
dwie dzialki w Zakopanem (w tym ok. 200 m.kw. przy Krupowkach, a druga ok. 1 ha.
ze starym domkiem goralskim), 30 % udzialow w kompleksie chlodni w miejscowođci Laszczow oraz konta bankowe.
Tyle wiadomo mi o najwazniejszych aktywach, co bylo wiecej, tego nie wiem. Majatek nie byl obciazony dlugami (sprawdzilem).
Babka umarla trzy miesiace przed dziadkiem. Dziadek umarl na raka,
wiedzial o chorobie i regulowal wszystko przed smiercia, lacznie z likwidacja firmy.
Dziadkowie mieli troje dzieci, dwie corki i syna(mojego ojca). Wszyscy zawsze twierdzili,
ze nie znaleziono testamentu. Sprawdzilem, ze w sadzie nie bylo sprawy nabycia masy spadkowej,
nie okreslono masy spadkowej, a nadal wiekszosc umow na media na dzialce w Tomaszowie typu woda,
czy telefon figuruje na dziadka. Na dzien dzisiejszy z wyzej wymienionego majatku pozostala wspomniana
dzialka w centrum Tomaszowa, obciazona dlugami i zajeciami komorniczymi. Reszte nieruchomosci ojciec do
spolki z ciotkami wyprzedawali unikajac pokwitowan (kasa na reke). Obecnie chca sprzedac rowniez i te dzialke,
co jednak nie jest proste ze wzgledu na liczne machlojki jakich na niej dokonali ( lewe podzialy geodezyjne,
sprzedaz cudzych udzialow w wymienionej dzialce, falszowanie podpisow, zadluzenie itp).
Okolo pol roku temu moj ojciec alkoholik wyrzucil mnie z domu wybudowanego przez dziadka
(matka od lat nie zyje, zostala zamordowana, nie ustalono sprawcow). Mieszkam u obcych pod wzgledem pokrewienstwa ludzi,
pomagam im w domu i pracy, ucze sie eksternistycznie. Ciotek od lat nie obchodzila moja sytuacja.
Na te chwile jestem zdecydowany wyjasnic cala sprawe, bo podejrzewam, ze zostalem bezprawnie wykluczony ze spadku,
a majatek wyprzedano z ominieciem prawa.
Damian Wowczak
 
Posty: 1
Rejestracja: Wto Gru 29, 2009 10:35 am
Miejscowość: tomaszów lubelski

Wróć do SPADEK

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron